Nowe konto  |  Zaloguj

Wheelie

Wheelie. Co tu dużo mówić po prostu jazda na tylnym kole ( na gumie ). Żeby efektownie zacząć się tego uczyć musimy bezwzględnie posiadać silny, tylny hamulec ( wystarczy dobrze wyregulowany v-brake za 14 zł na metalowej klamce ). Najpierw powinniśmy dobrać odpowiednie przełożenie, na początek może to być mniej więcej przełożenie 1:5. Palec wskazujący ( tylko wskazujący, bo jak trzymamy dwa na heblu to podrywając kierownicę nie pociągniemy mocno, bo nam wypadnie z rąk ) cały czas kontroluje tylny hamulec ( możesz cały czas trzymać hamulec tak żeby klocki delikatnie ocierały o obręcz - pozwoli to na szybką reakcję w razie przegięcia w tył ). Razem z rozpoczęciem pedałowania podrywamy kierownicę ( uwaga - schylamy się nad kierownicą, po chwili prostujemy ramiona "rozpędzając" swoje barki i w momencie kiedy mamy wyprostowane ramiona rozpędzone barki ciągną za sobą kierownicę w górę razem z rowerem - ta technika pozwoli wam podrywać kierownice przy wyjątkowo ciężkich przełożeniach, kiedy to siła włożona w same pedały ni podniesie przedniego koła.). Kiedy przednie koło znajduje się w górze my pedałujemy a rower rusza z miejsca - w tym miejscu technika jest prosta ale wymaga treningu i wyczucia hamulca, czyli: lecimy w przód - zaczynamy pedałować szybciej, lecimy w tył - wciskamy odpowiednio delikatnie hamulec, lecimy na boki - skręcamy kierownicę ( im dłuższy mostek mamy tym mniejsze powinny być ruchy kierownicy ) w kierunku w którym nas znosi. Na początku nauki powinniśmy się mniej skupić na uzyskiwanej prędkości, ale na wyczuciu hamulca i opanowaniu wychylania się na boki. Warto sobie wyznaczać gdzieś na asfalcie linie startu i bić swoje własne rekordy. Jak będzie wam dobrze szło to w ciągu roku możecie się nauczyć śmigać na odległość kilometra nawet na najcięższej przerzutce. Ja jeżdżąc na 2:5 przejechałem 3,5 km. Powodzenia !

Lista trików