Nowe konto  |  Zaloguj
tuning amortyzatorów RST

Na początku chciałbym powiedzieć, że autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ewentualnie wyrządzone szkody na widelcu przez złe użytkowanie. Jakiekolwiek grzebanie w amortyzatorze oznacza utratę gwarancji. Nie nazwę tego tuningiem, gdyż nie polega na przerabianiu części, jest to zabieg kosmetyczno-techniczny. Amor będzie płynniej chodził. Jeżeli podejmujesz pracę na własne ryzyko, zapraszam:

 Potrzebne rzeczy:

  1. klucze imbusowe

  2. olej (może być motocyklowy, ale musi mieć przeznaczenie do amortyzatorów)

  3. gęsty smar

  4. strzykawka (najlepiej z rurką)

  5. dużo czystych szmatek

 I przystępujemy do pracy:

  1. zdjąć przedni hamulec

  2. odwrócić rower do góry nogami

  3. ściągnąć przednie koło

  4. odkręcić śruby u dołu widelca

  5. ściągnąć golenie zewn.

  6. oczyścić ślizgi

  7. nasmarować ślizgi i uszczelki

  8. założyć golenie na ślizgi ale nie do końca (3cm)

  9. wlać po 10ml na każdą goleń

  10. docisnąć golenie i zakręcić śruby.

Życzę miłej jazdy :-)))

Artykuły